Co wędkarstwo znaczy dla mnie – przez Christiana

Po złowieniu mojej pierwszej ryby, gdy miałem zaledwie 4 lata, kocham wędkarstwo do dziś. Czy to na Bribie Island, w Kawana Waters, Point Cartwright czy w pobliżu – w każdy weekend można było mnie znaleźć łowiącego z rodzicami, dziadkami lub braćmi. Gdy dorastałem, zacząłem traktować wędkarstwo poważniej. Po długim używaniu sztuczne przynęty żywej przerzuciłem się na sztuczne sztuczne przynęty i miękkie plastiki – i nigdy nie wróciłem. Łowienie na sztuczne przynęty było wielką nauką.

Moi bracia i ja często łowiliśmy z brzegu, czy to ze skał, plaży, czy z pomostu. Po zaoszczędzeniu trochę pieniędzy w końcu wszyscy złożyliśmy się na zakup kajaka – i to było dla nas przełomem. Dało to mojemu bratu i mnie możliwość odkrywania kolejnych łowisk i dotarcia do miejsc, w których wcześniej nie łowiliśmy.

Naszą pasją zawsze było wędkarstwo i Curtis i ja chcieliśmy móc kontynuować ją w swoich karierach po szkole. Po naszym doświadczeniu na Hamilton Island, gdzie nasze wędki uległy złamaniu w tubie wędkarskiej, zauważyliśmy, że istnieje okazja, aby naprawić ten problem. To ostatecznie przekuło naszą pasję w pracę.

Założyliśmy Rod Armour, gdy byłem w Year 12 w szkole. Z pewnością był to jeden z najbardziej zapracowanych i ekscytujących lat w moim życiu.

Teraz codziennie pracujemy w biurze, a w weekendy testujemy produkty. Jesteśmy bardzo dumni z nowej gamy produktów, którą wkrótce wprowadzimy, i będzie to prawdziwy punkt zwrotny dla naszej firmy, gdy się rozszerzymy i wejdziemy na rynki amerykańskie.